Giełda nie zna litości. Akcje CCC mocno tanieją mimo bardzo dobrego raportu. Co się dzieje?

W trzecim kwartale sprzedaż CCC, polskiego giganta obuwniczego, wzrosła o połowę, a zysk przed opodatkowaniem i amortyzacją o 75 proc. Mimo to w czwartek akcje spółki potaniały na warszawskiej giełdzie aż o 6,59 proc.

Reakcja inwestorów wydaje się absurdalna. Najnowszy raport kwartalny CCC jest naprawdę dobry.

Przychody największego sprzedawcy obuwia w naszej części Europey wzrosły o 49 proc., do 987 mln zł. EBITDA, czyli zysk przed opodatkowaniem i amortyzacją, wyniosła 82 mln zł – wzrost o 75 proc. A zysk netto dobił do 41 mln zł, był więc aż o 303 proc. wyższy niż rok temu!

Fantastyczne wyniki finansowe to nie wszystko. CCC pochwaliło się również wzrostem sprzedaży w sklepach porównywalnych w ciągu roku aż o 25,5 proc. i powiększeniem ich łącznej powierzchni o pół miliona metrów kwadratowych.

Mimo to w czwartek inwestorzy rzucili się do sprzedaży akcji. Kurs CCC spadł na giełdzie w czwartek aż o 6,59 proc.

Dlaczego? Wyjaśnienia są dwa. Po pierwsze, przedstawione wyniki są jednak gorsze od oczekiwań. Konsensus PAP Biznes zakładał przychody CCC na poziomie 983,9 mln zł i 44,5 mln zł zysku netto.

Po drugie, akcje spółki mocno już podrożały w tym roku. Od maja do początków października kurs wzrósł o ponad 50 proc. By akcje mogły dalej drożeć, CCC musiałoby jeszcze bardziej zaskoczyć inwestorów. Takich sukcesów, jakie odnosi teraz spółka, oni spodziewali się dużo wcześniej.

Zalando bije rekordy sprzedaży. Ale do sensownych zysków nadal daleko

CCC nie jest wyjątkiem

W czwartek inwestorzy byli bez serca również dla kilku innych znanych spółek. Aż o 4,65 proc. spadł np. kurs Oponeo – firmy która również opublikował dobry raport kwartalny.

W jej wypadku przychody w trzecim kwartale ze sprzedaży wzrosły o 34 proc. do 109,5 mln zł. Spółka sprzedała w sumie 408,9 tys. opon, tj. o 29 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego oraz o 43 proc. więcej felg stalowych i aluminiowych.

Nieco gorzej było z zyskiem. Ten w minionym kwartale wyniósł 3,9 mln zł, wyraźnie mniej niż w trzecim kwartale 2016 roku (8,3 mln zł). Ale to tylko dlatego, że firma rok temu rozpoczęła sprzedaż części przedsiębiorstwa Elektroda.pl. I to wyjątkowo podniosło wtedy przychody o 12,5 mln zł.

Inwestorzy tego wyjaśnienia nie przyjęli z entuzjazmem. Kurs spadł i nie pomogła nawet dodatkowa dobra informacja o wstępnych przychodach za październik, które wyniosły 96 mln zł i wzrosły o 20 proc. w stosunku do danych sprzed roku.

Czytaj więcej: Program 500 plus do zmiany? Populacja Polski nadal się kurczy.
Czytaj więcej: Co czeka Wlk. Brytanię, jak nie dogada się z Unią?