Najpierw woda, potem mięso? Orlen wprowadza nową markę z myślą o zakazie handlu w niedzielę?

1 listopada na stacjach Orlenu ma pojawić się nowy produkt – woda źródlana, w wersji gazowanej i niegazowanej, sprzedawana pod nową marką własną koncernu „O!”. Spółka zapowiada, że wkrótce na stacjach pojawią się kolejne produkty pod tą marką.

Jak napisano w komunikacie spółki nowe produkty z logo „O!” będą pojawiały się na stacjach koncernu sukcesywnie w ramach kampanii „O! i masz wszystko. Jakość i wygoda zawsze po drodze”.

Woda mineralna „O!” jest pierwszą od 10 lat konsumencką marką własną Orelenu wprowadzoną na rynek po energetyku Verva. – Jest elementem strategii rozwój obszaru Detalu, nawiązującym do nowej oferty sklepów pod marką O!Shop i logo Stop Cafe – czytamy w komunikacie.

Dodatkowo za pomysłem nowej marki „O!” stoi pewna narodowa narracja. – Celem naszej strategii jest nie tylko kontynuacja rozwoju sprzedaży pozapaliwowej, ale również repolonizacja dostawców, oferujących bardzo często wysokiej jakości produkty – powiedział, cytowany w komunikacie Zbigniew Leszczyński, członek zarządu PKN Orlen ds. sprzedaży.

Nowa sieć dyskontów otwiera pierwsze sklepy w Polsce. I zapowiada, że wkrótce będą kolejne

Zapewne polski koncern petrochemiczny rozwija detaliczny segment działalności – w tym nową markę własną, ponieważ wkrótce Sejm przyjmie zakaz handlu w co najmniej dwie niedziele w miesiącu. A być może i w niemal wszystkie – jak naciska „Solidarność”. W przepisach ustawy pojawi się możliwość handlu w sklepach znajdujących się na stacjach benzynowych, więc Orlen już przygotowuje się do nowego, bardzo korzystnego dla niego, prawa.

Kiedy podobne przepisy zakazu handlu w niedzielę obowiązywały na Węgrzech, na tamtejszych stacjach benzynowych również rozwinęła się sprzedaż różnych produktów – w tym np. konfekcjonowanego mięsa. Ciekawe, jak daleko Orlen pójdzie w przebudowie swoich stacji paliw na średniej wielkości markety.

Foto: mat. pras. PKN Orlen.

Czytaj więcej: 5 powodów, dla których partyjni nominaci w państwowych spółkach to nieszczęście.
Czytaj więcej: Wyśmienite nastroje w strefie euro. Wskaźnik koniunktury powrócił do poziomów sprzed kryzysu.