Sprzedawca bielizny bije rekordy. Bezcenna pomoc topmodelki

Akcje spółki Esotiq & Henderson podrożały w czwartek na giełdzie w Warszawie o ponad 15 proc. Inwestorów ucieszył najnowszy raport finansowy firmy znanej głównie ze sprzedaży damskiej bielizny i reklam, w których pojawia się Joanna Krupa, znana modelka i celebrytka.

Kiedyś marka Esotiq należała do LPP, największego producenta odzieży w Polsce. Ale koncern z Gdańska miał kłopot z sensownym umieszczeniem jej w swoim biznesowym portfolio. Sprzedał ją więc na przełomie tej i poprzedniej dekady jednemu ze swych menedżerów – Adamowi Skrzypkowi. Ten znalazł jeszcze wspólnika – Mariusza Jawoszka – i panowie za 15 mln złotych kupili od LPP zasoby magazynowe oraz znaki towarowe: Esotiq i Henderson.

Nowi właściciele spółki wpadli na dwa dobre pomysły. Pierwszym było włączenie do biznesu Joanny Krupy. Topmodelka została z początkiem roku 2011 twarzą firmy, jej dyrektorem kreatywnym i jeszcze udziałowcem. Drugim strzałem w dziesiątkę był rozwój sieci sprzedaży opartej na franczyzie.

To wypaliło – Joanna Krupa ubrana w biustonosze i stroje kąpielowe marki Esotiq skutecznie spopularyzowała markę. A korzystna, zarówno dla firmy, jak i jej partnerów franczyza, spowodowała, że firma szybko zbudowała dużą sieć sprzedaży – w sumie salonów marki ESOTIQ w Polsce i za granicą było 276 na koniec czerwca tego roku.

Za tym poszły kolejne pomysły – poszerzanie oferty – np. o kosmetyki i odzież do chodzenia po domu. A najnowszym, realizowanym od kilku miesięcy jest podział firmy na dwie spółki. Esotiq & Henderson ma zajmować się głównie bielizną i kosmetykami, a nowy podmiot Eva Minge Group S.A. (EMG) sprzedażą innej odzieży damskiej spod marek Femestage Eva Minge i Eva Minge Design.

Czytaj więcej: Nie zgadniesz, w którym kraju polskie buty z CCC cenią najbardziej.

Mocno rośnie sprzedaż

To, że Esotiq i Henderson coraz pewniej działa na trudnym rynku odzieżowym potwierdza najnowszy raport półroczny.
Skonsolidowana sprzedaż odzieżowej grupy z Gdańska w pierwszej połowie roku wzrosła o 24,7 proc. do 79,2 mln zł, z czego 71,8 mln zł przypadało na spółkę matkę (+28,6 proc.) – ona sprzedaje bieliznę, piżamy, stroje kąpielowe i kosmetyki w ramach marka Esotiq.

– Wynik operacyjny grupy po pierwszym półroczu wyniósł +0,1 mln zł, a spółki matki aż 4,7 mln zł. Wynik netto grupy w pierwszym półroczu 2017 wyniósł -0,1 mln zł, a jednostkowy zysk netto wyniósł 4,1 mln zł. W analogicznym okresie ubiegłego roku było to odpowiednio -3,4 mln zł i +0,8 mln zł – czytamy w komunikacie spółki opublikowanym w środę.

Spółka ma coraz więcej sklepów, które są coraz częściej odwiedzane. Powierzchnia handlowa grupy na koniec drugiego kwartału 2017 wzrosła w sumie o 7 proc., a sprzedaż w sklepach porównywalnych marki ESOTIQ w Polsce w pierwszej połowie roku o 16,1 proc.

– Ogromne znaczenie miało tu poszerzenie asortymentu oraz zarządzenie akcjami promocyjnymi, zarówno w salonach, jak i w internecie. Dzięki temu bardzo szybko rośnie grupa naszych lojalnych klientek. W programie ESOTIQ CLUB na koniec pierwszego półrocza mieliśmy już 0,7 mln zarejestrowanych osób, prawie o 40 proc. więcej niż przed rokiem. To głównie te klientki zwiększały frekwencję w sklepach – twierdzi Adam Skrzypek, prezes Esotiq & Henderson.

Czytaj więcej: Banki nie chcą płacić na upadające SKOK-i.
Czytaj więcej: Francja tonie? Duża przesada. To np. piąty eksporter świata.