Komisarz w kolejnym SKOK-u. BFG wypłaciło już klientom upadłych kas prawie 5 mld zł

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) poinformowała w środę rano o wprowadzeniu zarządcy komisarycznego do dość dużej, działającej głównie na Śląsku, Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo-Kredytowej Piast. Później w Sejmie rozmawiano o kondycji całego systemu SKOK-ów.

– Celem zarządcy komisarycznego są działania na rzecz wzmocnienia spółdzielczej kasy poprzez wzrost efektywności działania i poprawę standardów zarządzania ryzykiem w oparciu o szczegółową weryfikację sytuacji finansowej kasy – podano w komunikacie KNF dotyczących SKOK Piast.

Komisarz ma również, w uzgodnieniu z Komisją, wypracować koncepcję restrukturyzacji kasy – której aktywa na koniec 2015 roku sięgały 353 mln zł – lub opracować i uzgodnić z KNF program postępowania naprawczego. Będzie też kierował procesem restrukturyzacji oraz informował KNF, Kasę Krajową i radę nadzorczą spółdzielczej kasy o efektach prowadzonych działań naprawczych.

Te wcale nie muszą zakończyć się sukcesem. Dotychczasowa praktyka pokazuje, że wprowadzenie komisarza do SKOK-u czasem kończy się jego upadłością.

Klienci kasy ze Śląska nie mają się jednak czego obawiać. Kasa działa normalnie, kieruje nią komisarz, a depozyty gwarantuje Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG).

Czytaj więcej: 5 powodów, dla których partyjni nominaci w państwowych spółkach to nieszczęście.

Kłopoty SKOK-ów większe od strat w Amber Gold?

Komunikat o wprowadzeniu komisarza do SKOK Piat zbiegł się z posiedzeniem sejmowej komisji finansów, na którym – na wniosek PO – omawiano sytuację kas. Do Sejmu zaproszono między innymi szefa KNF Marka Chrzanowskiego.

Izabela Leszczyna, w imieniu Platformy Obywatelskiej, mówiła na posiedzeniu sejmowej komisji, że zasięg kłopotów spółdzielczych kas jest znacznie większy niż w wypadku Amber Gold. Do dziś Bankowy Fundusz Gwarancyjny wypłacił prawie 5 mld zł osobom, które miały depozyty w upadających SKOK-ach. Straty 19 tys. klientów Amber Gold wyniosły natomiast nieco ponad 800 mln zł.

Marek Chrzanowski natomiast powiedział między innymi, że spośród 37 kas (trzy mniej niż na koniec 2016 roku), które prowadzą dziś działalność, sześcioma kierują już zarządcy komisaryczni, zaś w dziewięciu przypadkach trwają postępowania dotyczące ustanowienia zarządcy.

Szef KNF przypomniał też, że od czasu objęcia SKOK nadzorem KNF dwie kasy połączyły się z innymi, sześć zostało przejętych przez banki, w tym w jednym przypadku – przez bank spółdzielczy. Natomiast w stosunku do 10 głęboko niewypłacalnych trwają procedury upadłościowe.

Mimo to, jak mówił, nie można generalizować. – W sektorze są kasy słabsze i w dobrej sytuacji – podkreślał. Komisja nie widzi poza tym w sytuacji sektora SKOK zagrożenia dla stabilności całego sektora finansowego czy ryzyka systemowego, bo aktywa SKOK to tylko 0,7 proc. aktywów całego sektora bankowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*