Pojedynek gigantów. Samsung gromi konkurentów. Ale Chińczycy nie zasypiają gruszek w popiele

Smartfony Samsunga sprzedawały się w minionym kwartale, jak ciepłe bułeczki. Koreańczycy zarobili w trzy miesiące najwięcej od dwóch lat. Najnowsze wyniki Apple’a przy ich osiągnięciach wyglądają blado.

W drugim kwartale Samsung zarobił na czysto 5,86 bln koreańskich wonów (równowartość 5,2 mld dol.), czyli więcej o 1,7 proc. niż rok temu. Jego sprzedaż wzrosła w tym czasie o niecałe 5 proc. – do niemal 51 bln wonów, a zysk wypracowany na podstawowej działalności aż o 18 proc. To najlepsze wyniki koreańskiego koncernu od dwóch lat i zdecydowanie lepsze od zaprezentowanych dzień wcześniej osiągnięć Apple’a – przypomnijmy, że specjalistom od iPhonów zysk w drugim kwartale spadł aż o 27 proc. do „skromnych” 7,8 mld dol.

Czytaj też: Apple nie błyszczał już na początku roku. Władza w Chinach go nie lubi.

Od marca do czerwca świetnie sprzedawał się Galazy 7 – flagowy smartfon Samsunga. Firma badawcza Canalys szacuje, że Koreańczycy sprzedali w drugim kwartale tego roku około 80 mln zaawansowanych komórek, czyli kontrolują niemal jedną czwartą całego globalnego ich rynku – dokładnie 24 proc.

Apple w tym czasie sprzedał na świecie nieco ponad 40 mln iPhonów, co daje mu 12 proc. udziału w globalnym rynku smartfonów. Na trzecim miejscu jest chiński Huawei Technologies. Sprzedaż 31 mln aparatów reklamowanych między innymi przez Roberta Lewandowskiego pozwoliła producentowi z Państwa Środka zdobyć 9 proc. udziału w światowym rynku smartfonów.

W pojedynku pomiędzy największymi producentami komórek emocji nam w tym roku z pewnością nie zabraknie. Głównie dzięki ambitnym zamierzeniom Huawei. Chińczycy w środę przypomnieli, że w pierwszym półroczu sprzedali 60,6 mln smartfonów – o jedną czwartą więcej niż w ciągu pierwszych sześciu miesięcy ubiegłego roku. I mają ambitne plany. Do końca roku chcą łącznie sprzedać 140 mln zaawansowanych telefonów komórkowych, a w przeciągu najbliższych lat sprzedawać ich jeszcze więcej – tak by zostać w końcu największym producentem komórek na świecie.